| Pasożyt | Odp: odradzam samsunga Cytat:
Napisał vacki Witam,
postanowiłem opisać moją sytuację z firmą samsung. Cóż sposób traktowania klientów przez tą firmę jest moim zdaniem dość tragiczny. Nie komentuje tutaj telefonów tylko sam serwis i obsługę klijenta ( jeżeli można to tak nazwać )
Zaczynając od początku. Oddałem do serwisu mojego Samsung i900 Omnia ponieważ odmówił posłuszeństwa ( błąd device.exe, nie włączający się moduł GSM itp ), tutaj ważna uwaga, iż telefon posiadał folię Invisible Shield która kosztuje około 80-90 zł. Oddałem telefon do serwisu ( punkty Ery gdzie go nabyłem - tutaj mała uwaga, iż na wyświetlaczu pojawiła mi się plama w lewy dolnym rogu ), jednak nie prosiłem o wymianę / naprawę wyświetlacza. Po tygodniu dostałem telefon, wyświetlacz był wymieniony ( koszt 260 zł ) folia była zdjęta w woreczku i niby problemy naprawione.
Błąd był taki, że znajomy go odebrał i zapłacił. ( nie było ciągłości naprawy ) Jednak następnego dnia ( w sumie chwile po uruchomieniu ) pojawił się ten sam problem. Zły oddałem telefon znów do serwisu, zaznaczając, że pragnę dostać rekompensatę za zniszczoną folię. Po przysługującym 2 tygodniowym okresie gwarancji poczekałem parę dni. Następnie napisałem do biura obsługi klijenta firmy samsung i tu zaczęły się problemy. Pytałem ile mogę czekać ponieważ przekroczyli 14 dni.
Odpowiedź: Mamy 14 dni
Grzecznie pytam: to wiem, ale co z faktem, że macie 14 dni ( które już minęły ) i to, że jest druga naprawa ( niestety nie liczy się jako naprawa ciągła bo telefon został odebrany ). Po drugie miałem pytania co z folią i faktem, że telefon musiałem odwieźć do serwisu ( na internecie znalazłem informację że gwarant ( samsung ) powinni mi zwrócić koszta )
Odpowiedź: Proszę o numer IMEI, co do foli nie ich problem
Ja: podałem numer IMEI i zapytałem po co przy wgrywaniu ROMu zdejmowali folię i naprawiali wyświetlacz bez mojej wiedzy:
Odpowiedź ( osoba pisząca to miała problem z językiem polskim - jeżeli wcześniej były to błędy sporadyczne tutaj co 4 słowo było z błędem - szacunek do klienta 0 ) że nie ich problem
zły napisałem do rzecznika praw konsumenta: dowiedziałem się że nie mieli prawa zdejmować foli ani dokonywać naprawy bez mojej wiedzy i obciążać mnie kosztami oraz, że maja tylko 14 dni
Napisałem to samsungowi: odpowiedź: Dziękujemy za współpracę ( znajomi którym pokazałem korespondencję długo się śmiali z tego )
jak widać czytanie ze zrozumieniem i rzetelna odpowiedź jest firmie samsung obca.
Odpuściłem ponieważ dostałem komórkę ( po około 2 miesiącach ). Śmieszne, że problem był z płyta główna, więc wymienili mi ekran za który musiałem zapłacić, po czym dostałem nową komórkę. Za pierwszym nie mogli musieli zarobić. Foli nie odzyskałem.
podsumowując: Firma samsung wie jak oskubać klijenta, szacunek wobec niego jest zerowy, bzdurne, nielogiczne odpowiedzi, nie umiejętność pisanie w języku polskim, po co miałem podać numer IMEI skoro nie napisali co i kiedy otrzymam telefon.
Szczerze chcecie kupcie samsunga, ale naprawcie go w domu. | A ja jestem zszokowany Twoją postawą. Sorry, jeśli kogoś urażę, ale żenujące jest wytykanie komuś błędów ortograficznych w sytuacjach, gdzie sami nie potrafimy napisać takiego słowa jak 'klient'! Rozumiem jakby tu były jakieś sytuacje z rz, ż, u, ó... a tu ledwo j i człowiek nie potrafi bezbłędnie napisać słowa. Ale sam musi wytknąć!
Co do serwisu, to co Samsung miał Ci powiedzieć? Przepraszamy, ale pracownik zapił dzień wcześniej? Samsung nie serwisuje swoich telefonów, tylko ma umowę z inną firmą. Jedyny kontakt to comiesięczne faktury serwis - samsung - samsung - serwis.
Żeby dolać paliwa do ognia, ten sam serwis serwisuje telefony Sony Ericsson, Nokii i HTC. Więc szkalowanie Samsunga nie jest na miejscu, bo identyczne sytuacje dzieją się z innymi telefonami. Mój Sony Ericsson został wysłany bo się zawieszał. Wymieniony został joy i wgrane oprogramowanie. Joy pochodził z demobilu i pomimo, że podczas pierwszej naprawy był sprawny został "naprawiony" w taki sposób, że wysłałem telefon jeszcze raz. Efekt naprawy był! Pani w salonie nożyczkami przecięła moją gwarancję bo "telefon nosi ślady kontaktu z wodą". Więc jeśli chcesz coś zmienić pisz do Samsunga szczere opinie o serwisie. Jeśli wszyscy będziemy pisać, to w końcu Samsung i reszta producentów przejrzy na oczy, że w ten serwis nie warto inwestować. |
| |